01.12.2007 Wersja do druku

Polonia w sytuacji krytycznej

Świat kobiet, wyreżyserowany przez kobietę na podstawie książki napisanej przez kobietę, to spektakl nie tylko dla kobiet - o "Kobietach w sytuacji krytycznej" w reż. Krystyny Jandy w Teatrze Polonia w Warszawie pisze Dominik Ferenc z Nowej Siły Krytycznej.

Pięć kobiet, to pięć odmiennych stanów świadomości, pięć odmiennych spojrzeń na mężczyzn i prawie Partia Kobiet. Spektakl "Kobiety w sytuacji krytycznej" w reżyserii Krystyny Jandy nie podziała na mężczyzn niczym viagra, ale z feministycznym spojrzeniem rozbawi do łez. Czyżby Teatr Polonia odpowiedział na film Saramonowicza i Koneckiego "Testosteron" wcześniej, niż twórcy filmu? Na małej scenie poznajemy losy: piosenkarki, młodej umęczonej matki, wdowy - hodowczyni kaktusów i młodej panny młodej, a wszystko to w recitalowym przedstawieniu. Ten spektakl to miszmasz, losy bohaterek przeplatają się ze sobą w zawrotnym tempie. Przedstawienie podchodzi do mężczyzn dosyć pretensjonalnie, ale jest to ukryte pośród zmartwień kobiet. Powracająca gwiazda (Lidia Stanisławska), nawiązuje kontakt z publicznością, obrzuca błotem dziennikarzy, obwinia ich za spapranie życia, ale teraz, gdy wraca na scenę ma "w dupie" to, co o niej mówiono i co o niej pis

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Siła Krytyczna

Autor:

Dominik Ferenc

Data:

01.12.2007

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe