EN
13.11.2007 Wersja do druku

Polityczny kabaret Klaty

Co z Rozmaitościami? Jeśli trend się utrzyma, będziemy mieli na Marszałkowskiej teatr doraźnego komentowania rzeczywistości. Spektakle o bardzo krótkim terminie ważności albo wręcz jednorazowego użytku - Jacek Wakar zabiera głos w dyskusji o TR Warszawa w Dzienniku.

Premiera "Szewców u bram" w TR Warszawa to totalna klapa. Artykułem Sławomira Sierakowskiego, znanego publicysty i socjologa, rozpoczęliśmy w "Dzienniku" dyskusję o TR Warszawa, teatrze kultowym i pokoleniowym, w którym w minioną niedzielę odbyła się premiera "Szewców u bram" w reżyserii Jana Klaty i dramaturgicznym opracowaniu Sławomira Sierakowskiego. Czy TR Warszawa znaczy dla młodych ludzi tyle samo, co krakowski Stary Teatr z czasów Konrada Swinarskiego? Czy jest tak rewolucyjny artystycznie jak dzieła Jerzego Grotowskiego? Czy TR Warszawa zmienił nasze myślenie o współczesnym teatrze? *** Z powodzi przedpremierowych wypowiedzi Jana Klaty mój największy apetyt rozbudziła deklaracja, że uczyni z na nowo napisanych przez siebie wraz ze Sławomirem Sierakowskim "Szewców" "radykalny komunikat polityczny". Teatru politycznego mamy ostatnio w Polsce aż nadto, ale prawdziwej obrazo-burczości, chęci deptania świętości w nim jak na lekarstwo. Dramaturg

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Polityczny kabaret Klaty

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik nr 265

Autor:

Jacek Wakar

Data:

13.11.2007

Wątki tematyczne

Realizacje repertuarowe