18.06.2012 Wersja do druku

Polityczny i zaangażowany

XXXII Warszawskie Spotkania Teatralne. Pisze Elżbieta Baniewicz w Twórczości.

Wszystko się stało ostatnio bardzo polityczne, od autostrad i dziur w jezdniach przez recepty, emerytury po seksualność człowieka. Nie dyskutuje się o meritum danej sprawy, tylko wymienia argumenty partii i wyzwiska. Teatr nie gorszy i artyści też wypowiadają się politycznie. Główny nurt Warszawskich Spotkań Teatralnych skupił spektakle zaangażowane w nadmiarze, co nie zawsze zachwycało. Bez dekonstrukcji dawnych tekstów w duchu dzisiejszych sporów ani rusz. Wytrychem interpretacyjnym dla "Dziadów ("Dziady Mickiewicza. Performance" z Bydgoszczy) stała się dla Pawła Wodzińskiego katastrofa smoleńska. Tłum spod krzyża przed Pałacem Prezydenckim zobaczył jako narodową wspólnotę i pokazał ją jako zbiorowisko zdesperowanych, bezdomnych ludzi na polu namiotowym. Obrzęd przywoływania dusz zmarłych nie jest dla nich aktem miłosierdzia, ale okazją agresywnego odreagowania frustracji. Spośród nich rekrutują się patrioci-spiskowcy, co przysięgną zemst

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Polityczny i zaangażowany

Źródło:

Materiał nadesłany

Twórczość nr 6/06.2012

Autor:

Elżbieta Baniewicz

Data:

18.06.2012