EN
14.02.2012 Wersja do druku

Pokojówki bez pokoju

"Pokojówki" w reż. Staffana Valdemara Holma z kopenhaskiego Det Kongelige Teater na II Spotkaniach Teatrów Narodowych w Warszawie. Pisze Antoni Winch w Teatrze.

Choć Jean Genet przywiązywał dużą wagę do scenografii, Staffan Valdemar Holm inscenizuje "Pokojówki" w przestrzeni semantycznie sterylnej, za to z filmowymi sobowtórami bohaterek na ścianie. Puste pomieszczenie. Na jednej z jego białych ścian napisano po francusku: "to nie jest dekoracja". Większą część podłogi zajmuje podest, a także coś w rodzaju łóżka (leżą tu wszak poduszki). Z lewej strony znajduje się jeszcze wejście osłonięte białą płytą, jakby na siłę usuniętą z tylnej ściany. I już. W spektaklu Staffana Valdemara Holma z kopenhaskiego Det Kongelige Teater, który przyjechał do Polski w ramach Spotkania Teatrów Narodowych, tylko tyle zostało z pokoju Pani, z jej mebli w stylu Louis XV, koronek, kwiatów oraz innych detali pieczołowicie wyliczanych przez Geneta w didaskaliach do "Pokojówek". Taka próba wystawienia sztuki francuskiego pisarza może dziwić. Przywiązywał on bowiem dużą wagę do scenografii, w jakich miały być

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pokojówki bez pokoju

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr nr 2

Autor:

Antoni Winch

Data:

14.02.2012

Festiwale