24.07.2007 Wersja do druku

Pojawiam się i znikam

Znany widzom jako Henio z "M jak miłość", TADEUSZ CHUDECKI nie samym serialem żyje. Ma wiele zainteresowań i pełne ręce roboty. Reżyseruje programy telewizyjne, podróżuje, tłumaczy książki - zna sześć języków obcych - a nawet o mało co nie został wójtem.

Znany widzom jako Henio z "M jak miłość", Tadeusz Chudecki nie samym serialem żyje. Ma wiele zainteresowań i pełne ręce roboty. Reżyseruje programy telewizyjne, podróżuje, tłumaczy książki - zna sześć języków obcych - a nawet o mało co nie został wójtem. Jednak, jak sam mówi, najważniejsza w życiu jest rodzina, a największym wyzwaniem bycie dobrym mężem i ojcem. Katarzyna Szymanek: Niejeden aktor chciałby grać w "M jak miłość". Jak panu się to udało? Tadeusz Chudecki: Ta rola spadła mi jak z nieba. Dostałem ją od scenarzystki Ilony Łepkowskiej bez żadnych starań z mojej strony, bo nie zabiegam specjalnie o role. W moim życiu aktorskim pojawiam się i znikam, więc nauczyłem się żyć również z innych zajęć. Aczkolwiek aktorstwo jest jedną z najprzyjemniejszych przygód w moim życiu. Gdyby miał pan wpływ na scenariusz, jak potoczyłyby się losy granego przez pana Henia? - Bardzo chcę, żeby Henio ułożył sobie życie. Marz

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pojawiam się i znikam

Źródło:

Materiał nadesłany

Głos Wielkopolski nr 168/20.07 - Tele Magazyn

Autor:

Katarzyna Szymanek

Data:

24.07.2007

Tematy w toku