16.07.2019 Wersja do druku

Podoba nam się bardzo!

Lekka komedia, lekki spektakl. Po reżyserii Krystyny Jandy można by się co prawda spodziewać czegoś więcej, niemniej jej "Jak wam się podoba" zostało odebrane przez widzów pozytywnie, o czym świadczyły co i rusz słyszane w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim śmiechy i gromkie oklaski na koniec - pisze Paulina Janas z Nowej Siły Krytycznej.

Choć nie wiadomo, czy aplauz nie był zasługą epilogu, którym William Shakespeare sprytnie zapewnił sobie owacje. Otóż, Rozalinda (Katarzyna Gorzelańczyk) nakłania kobiety z widowni, by klaskały w imię miłości do mężczyzn; tych zaś, by klaskali wszystkiemu, czemu kobiety nie przyklasnęły. Już sam pomysł wzbudził entuzjazm publiczności. Dla angielskiego dramaturga ocena widowni była najważniejsza - o tym świadczyć może już tytuł sztuki. Janda wychwyciła zabawne momenty w tekście i zręcznie zwalniała w nich akcję, eksponując na przykład zabawną mimikę postaci (po pocałunku Rozalindy i Orlanda bohaterowie są onieśmieleni i podekscytowani). Jak często w komedii, mądrość nie idzie w parze z tytułami. Mędrcami okazują się ludzie prości, co więcej - wygnani przez księcia Fryderyka (Jarosław Tyrański). Obok zawikłanej historii rodu de Bois (despotyczne rządy, wygnanie starszego brata), oglądamy perypetie pasterzy i wieśniaków, którzy

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał własny

Autor:

Paulina Janas

Data:

16.07.2019

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe