25.08.1971 Wersja do druku

Pod znakiem Witkacego

Stanisław Ignacy Witkiewicz: "Szewcy". Reż.: Maciej Prus, scenogr.: Łukasz Burnat. Teatr "Ateneum".

To już nie jest sezonowa moda. Za długo już to trwa. Od dobrych kilku lat. nasze teatry stoją pod znakiem Witkacego. Znajdują też coraz lepszy klucz inscenizacyjny do jego tekstów. Jakby dojrzewały do jego wspaniałych syntez i uogólnień i jakby chciały pokazać że jest to ten z naszych dramatopisarzy XX wieku, który ma największą szansę na lot światowy, jeśli znajdzie kongenialnych tłumaczy i realizatorów scenicznych. Witkacy w swoich sztukach daje niby scenerię polską z lat 1920, a przecież ten obraz mnóstwem skojarzeń wspaniale przylega do naszych dni i to w skali nie tylko krajowej. Oglądając "Szewców" Stanisława Ignacego Witkiewicza w warszawskim teatrze "Ateneom" w upalny ciężki wieczór na sali zapchanej po brzegi, podziwiając aktorów pracujących w spiekocie, nagle skojarzyłem sobie, że autor tej sztuki był przecież niemal rówieśnikiem Joyce'a. Porównajmy daty: Joyce 1882-1941, Witkacy 1885-1939. Ten Irlandczyk i ten Polak zrozumieli nas

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pod znakiem Witkacego

Źródło:

Materiał nadesłany

Kurier Polski nr 198

Autor:

Jerzy Zagórski

Data:

25.08.1971

Realizacje repertuarowe