Logo
22.05.2010 Wersja do druku

Pod "Maskami władzy" kryło się nieco za mało

"Maski władzy" w reż. Sylwestra Biragi w Teatrze Wielkim w Poznaniu. Pisze Martyna Pietras w Gazecie Wyborczej - Poznań.

Ze spektaklu "Maski władzy" w Teatrze Wielkim z muzyką teatralną Romana Maciejewskiego wychodzi się z uczuciem, że powinno się tam wydarzyć coś więcej. W latach 40. Maciejewski przebywał na emigracji w Szwecji. Chcąc się utrzymać, przyjmował zlecenia na stworzenie muzyki teatralnej m.in. do starochińskiego dramatu Kao-Tse-Tchenga "Śpiew lutni", " Makbeta" Williama Szekspira i " Caliguli" Alberta Camusa. Piątkowy spektakl był eksperymentem łączącym skrócone wersje wspomnianych trzech sztuk, które ukazują władców z różnych perspektyw. I trzeba przyznać, że niektóre zamierzenia reżysera Sylwestra Biragi były zrozumiałe i obiecujące. Zastosowanie stylizacji (m.in. wykorzystanie w chińskim dramacie aktora śpiewającego głosem kontratenorowym albo prostokątnej sceny-wybiegu otwartej z trzech stron dla publiczności), użycie inteligentnych metafor (żeby dotrzeć do leżącej na dnie kufra szaty królewskiej, Makbet wyciąga ułożone na wierzchu sz

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pod "Maski władzy" kryło się nieco za mało

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Poznań nr 118

Autor:

Martyna Pietras

Data:

22.05.2010

Realizacje repertuarowe