"Komeda - Sextet. Etiudy baletowe w teatrze tańca" w choreogr. Ewy Wycichowskiej w Polskim Teatrze Tańca w Poznaniu. Pisze Marta Kaźmierska w Gazecie Wyborczej - Poznań.
W spektaklu "Komeda - Sextet. Etiudy baletowe w teatrze tańca" grają pośrednio: śledzik w occie, kolorowe landrynki w słoju i oranżada z bąbelkami. Ewa Wycichowska pyta, co w nas zostało z barwnych lat 60. Gdzie się podziały tamte prywatki, niezapomniane? Na sobotnią premierę najnowszego spektaklu Polskiego Teatru Tańca, dedykowaną Krzysztofowi Komedzie w czterdziestą rocznicę śmierci, niektórzy goście na prośbę organizatorów przebrali się w stroje z epoki. Tu mignęły czarne okulary, tam barwna chustka na głowie, koński ogon, smolista kreska nad okiem. W nowym gmachu Muzeum Narodowego, gdzie wystąpili tancerze PTT, trunki i łakocie serwowała zza baru stylowa bufetowa, w czarnym fartuszku z białymi wykończeniami. A Ewa Wycichowska przywitała gości w ciemnej peruce i rozkloszowanej spódnicy, podkreślającej talię osy. Gra kolorem i zabawa historycznym detalem nie skończyły się wcale, gdy rozpoczął się spektakl. Kostium, a przede wszystkim mu