07.12.2018 Wersja do druku

Po nieudanym konkursie minister Gliński osobiście wskaże dyrektora Instytutu Teatralnego. Czy otworzy kolejny front?

Nierozstrzygnięty pozostaje odwlekany od miesięcy konkurs na dyrektora Instytutu Teatralnego w Warszawie. Komisja wyznaczona przez Ministerstwo Kultury uciekła od odpowiedzialności, która spoczywa na ministrze Piotrze Glińskim - pisze Witold Mrozek w Gazecie Wyborczej.

Instytut Teatralny to ważna placówka zajmująca się edukacją, badaniami, prowadzeniem archiwum czy popularyzacją kultury teatralnej tam, gdzie zazwyczaj ona nie dociera - np. w mniejszych miejscowościach czy wśród ludzi na co dzień nieuczestniczących w kulturze. Instytutem od pięciu lat kieruje jego wcześniejsza współtwórczyni Dorota Buchwald [na zdjęciu], która z niejasnych przyczyn nie odpowiada Ministerstwu Kultury. Jej kadencja kończy się 31 grudnia, Buchwald ubiega się o kolejną. Tajemniczy konkurs ministerstwa Kandydaturę Buchwald poparli ludzie teatru ponad podziałami: Andrzej Seweryn, Anna Polony, Jerzy Radziwiłowicz czy Jan Klata. Poparły redakcje branżowych pism "Dialog" i "Didaskalia", Gildia Reżyserek i Reżyserów Teatralnych oraz liczne zespoły teatralne - m.in. warszawskich Polskiego i Powszechnego, poznańskiego Polskiego czy wałbrzyskiego Dramatycznego. Wreszcie pracownicy Instytutu Teatralnego, których przedstawicieli, wbrew przyjęte

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Po nieudanym konkursie minister Gliński osobiście wskaże dyrektora Instytutu Teatralnego. Czy otworzy kolejny front?

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza online

Autor:

Witold Mrozek

Data:

07.12.2018

Tematy w toku