EN
21.05.2013 Wersja do druku

Po festiwalu Łódź Czterech Kultur

IV Łódź Czterech Kultur podsumowuje Jędrzej Słodkowski w Gazecie Wyborczej - Łódź.

Podsumowywanie łódzkiego festiwalu "czterokulturowego" (najpierw Dialogu Czterech Kultur, od 2010 r. - Łodzi Czterech Kultur) to zadanie niewdzięczne. Średnio co dwa lata następuje rewolucja organizacyjna i imprezę przejmuje nowa ekipa, z nową wizją i pomysłami artystycznymi - pisze Jędrzej Słodkowski w Gazecie Wyborczej - Łódź. Debiutantowi wypada udzielić kredytu zaufania, wybaczyć niedociągnięcia organizacyjne i nie do końca trafione pomysły, a bez tej protezy oceniać dopiero edycję kolejną. Tak też robiliśmy w "Gazecie" w ostatnich latach z kolejnymi edycjami festiwalu prowadzonymi kolejno przez Katarzynę Knychalską, Bogdana Toszę i Joannę Podolską. W tym roku sytuacja jest jeszcze trudniejsza, bo po udanym ubiegłorocznym debiucie Joanny Podolskiej, miasto przekazało kierownictwo festiwalu reżyserowi teatralnemu Zbigniewowi Brzozie, dodatkowo zmieniając termin z września na maj, co nie mogło pozostać bez wpływu na oddźwięk wśród łod

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Po festiwalu Łódź Czterech Kultur

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Łódź online

Autor:

Jędrzej Słodkowski

Data:

21.05.2013

Festiwale