19.02.2014 Wersja do druku

Po co Tusk antagonizuje?

Może premier przygotowuje się swoimi słowami do ekonomicznego uderzenia w klasę kreatywną, w tym aktorów. Chodzi o tzw. uzusowienie umów o dzieło i fakt, że artyści prowadzący firmy nie będą mogli odliczać VAT - Paweł Demirski o wypowiedzi premiera premiera Donalda Tuska.

Po bezdyskusyjnym sukcesie Kamila Stocha w Soczi przeczytałem następującą opinię: "Olimpijskie sukcesy są powodem, aby pomyśleć o wsparciu tych miejsc, gdzie uczą się ludzie gotowi do wielkich rzeczy" - powiedział premier Tusk do uczniów zakopiańskiej szkoły sportowej. "Ktoś, kto zdobywa dla Polski złoty medal olimpijski, jest większym bohaterem niż wybitny aktor. To bezdyskusyjne szczęście móc przywieźć do Polski medal olimpijski" - dodał premier. Chciałbym zobaczyć twarze polskich wybitnych aktorów słuchających słów Tuska. No, proszę państwa aktorstwa, jesteście naszymi bohaterami mniejszymi. Co prawda raz na jakiś czas zabiera się niektórych z was, tych opatrzonych w telewizji, do przedwyborczego autobusu. Ale być może przy następnych wyborach się nie zmieścicie, bo sportowe sprzęty, zwłaszcza te szerokie narty do skoków, zajmują dużo miejsca. Oczywiście, znakomita większość aktorów polskich nigdzie nie jeździ, tylko gra po t

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Po co Tusk antagonizuje?

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza online

Autor:

Paweł Demirski

Data:

19.02.2014

Tematy w toku