JEŚLI o którymkolwiek widowisku teatralnym można powiedzieć, że wywołuje wrażenia sprzeczne i "uczucia mieszane" określenia te na pewno pasują do wrocławskiego ujęcia "Wersji" Aleksandra Sztejna, którą tu nazwano po prostu "Opowieścią sceniczną o Aleksandrze Błoku" Są to wrażenia dodatnie i ujemne, uczucia pozytywne i negatywne. Wyliczmy najpierw pozytywy. Godny uznania jest sam wybór repertuarowy. Na okres obchodów 60 rocznicy Rewolucji Październikowej i tegoroczny festiwal katowicki wybrano trzeci człon trylogii jednego z najwybitniejszych dramaturgów radzieckich poświęconej stosunkowi pisarzy do rewolucji, człon, którego bohaterem jest twórca w Polsce i na świecie najbardziej z całej trójki znany (człony pierwszy i drugi mówią o Wsiewołodzie Wiszniewskim i Borysie Ławreniewie). Konstrukcja utworu - jak najbardziej współczesna, daleko odbiega od tradycyjnych zasad dramaturgii. Autor przeplata motywy realistyczne z motywami fantastycznymi (
Tytuł oryginalny
Plusy i minusy
Źródło:
Materiał nadesłany
Wiadomości nr 42