Logo
10.01.2011 Wersja do druku

Plotka, która wpadła w plastikową pułapkę

"Plotka" w reż. Tomasza Mana w Teatrze Zagłębia w Sosnowcu. Pisze Henryka Wach-Malicka w Polsce Dzienniku Zachodnim.

Teatr Zagłębia w Sosnowcu wystawił Plotkę Francisa Vebera, przewrotną opowieść o tym, jak łatwo jest manipulować ludzkimi emocjami. I o tym, że bez namysłu wpadamy w sidła, zastawiane przez sprytniejszych od nas. Mimo komediowego tonu, tekst Vebera celnie obnaża ludzką skłonność do obłudy, która dziś znalazła kolejne, dla wielu nieoczekiwane, wcielenie. To, że inteligentnie wymyślona plotka może komuś zaszkodzić, lub (równie często!) pomóc, wiedziano już w starożytności. To, że we współczesnym świecie nie wypada być homofobem, to zjawisko całkiem świeżej daty. Veber sprytnie połączył obydwie prawdy w pozornie prostą historię. Oto pewien Francuz, broniąc się przed zwolnieniem z pracy, rozpowszechnia informację, że jest gejem. Reakcja otoczenia przechodzi jego oczekiwania. Wszyscy - od prezesa firmy poczynając, na własnym synu pana Pignona kończąc - prześcigają się w ułatwianiu życia nowemu wcieleniu skromnego urzędnika. Pozosta

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Plotka, która wpadła w plastikową pułapkę

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Zachodni nr 6 online

Autor:

Henryka Wach-Malicka

Data:

10.01.2011

Realizacje repertuarowe