Piotr Bała [na zdjęciu], młody płocki aktor, zagrał w przedstawienia Teatru Telewizji "Lepiej, że ja jedna zginę".
- Teatr Telewizji to wielka nobilitacja dla aktora, szczególnie takiego spoza Warszawy - nie kryje radości. - Cieszę się tym bardziej, że nie musiałem brać udziału w castingu. Realizatorzy przedstawienia gdzieś mnie zauważyli, podejrzewam, że wpadła im w oko moja gra w serialu "Fala zbrodni". Zadzwonili i zaprosili do Gdańska, prosto na plan. "Lepiej, że ja jedna zginę" to spektakl poświęcony losom Danuty Siedziówny, młodej sanitariuszki z AK, ps. Inka. Podczas wojny walczyła z Niemcami, a zaraz po niej - w podziemiu. Zatrzymano ją na podstawie fałszywych dowodów, oskarżono o zabijanie rannych i wydanie rozkazu zlikwidowania funkcjonariuszy UB. Sąd wojskowy skazał ją na karę śmierci, Inka zginęła w kazamatach gdańskiego aresztu na kilka dni przed swoimi 18. urodzinami. Do dziś nie wiadomo, gdzie została pochowana. - Niedawno w Teatrze Telewizji była emitowana "Śmierć rotmistrza Pileckiego" w reżyserii Ryszarda Bugajskiego. To był spektakl o