EN
6.05.2020 Wersja do druku

Plaga ohydy w polskim teatrze

"Halka" Stanisława Moniuszki w reż. Mariusza Trelińskiego, koprodukcja Theater an der Wien i Teatru Wielkiego Opery Narodowej. Pisze Temida Stankiewicz-Podhorecka w miesięczniku Wpis.

Znajdujemy się w dobie panowania koronawirusa (z rozmaitymi przyległościami). Nikt nie wie, jak długo to potrwa, więc w ramach akcji "Zostań w domu" teatry, nie chcąc dać widzom o sobie zapomnieć prezentują w sieci - na YouTube czy na Instagramie - w różnorakiej formie swoje spektakle. W tej sytuacji Polacy - zwłaszcza ci, którzy rzadko bywają w teatrach żywego planu - mają wreszcie okazję zobaczyć, jakie pozycje, jakie treści i jaką ideologię propaguje w swoich przedstawieniach teatr, szczególnie że spektakle wystawiane są za pieniądze podatników. Oczywiście, nie można obejrzeć w internecie wszystkich przedstawień, jakie zostały wystawione w bieżącym sezonie czy też w sezonach poprzednich, tylko jakąś ich część. W czasie, gdy piszę ten tekst, nie jest jeszcze wiadoma odpowiedź na pytanie: kiedy teatry powrócą do swojej normalnej działalności i kiedy publiczność będzie mogła zasiąść na prawdziwej widowni. Niemniej jawi s

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Plaga ohydy w polskim teatrze

Źródło:

Materiał nadesłany

Wpis nr 4/25.04.20

Autor:

Temida Stankiewicz-Podhorecka

Data:

06.05.2020

Realizacje repertuarowe
Festiwale