05.02.2016 Wersja do druku

Piotr Voelkel: Mam apetyt na życie

- Kiedy założyłem pierwszą firmę, wcale nie byłem pewny, czy zarobię dużo więcej niż w teatrze - Piotr Voelkel, założyciel Grupy VOX oraz właściciel Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, opowiada, jak praca w teatrze nauczyła go zarządzać ludźmi i wyleczyła z kompleksu prowincjusza.

FORBES: Ma Pan za sobą karierę technicznego w teatrze, budowę dużego biznesu meblarskiego, inwestycje w szkoły i edukację. To wszystko osiągnął Pan z dyplomem inżyniera odlewnictwa. Skąd pomysł na takie studia? Piotr Voelkel: Kiedyś jako dziecko naprawiłem telewizor i wtedy rodzice doszli do wniosku - będzie inżynier. Potem rozebrałem jeszcze motocykl. Dostałem od babci w prezencie NSU z 1933 roku. Taki motorower. Piękna maszyna. Wcześniej sąsiad ogrodnik zrobił z niego sprzęt do orania. Spróbowałem przywrócić wersję motocyklową. Rozebrałem go na części, co do jednej śrubki, wszystko rozłożyłem na strychu. Wiosną go złożyłem, sprowadziłem na dół i zaczął jeździć. I tak się to zaczęło. Jak po odlewnictwie, mając 22 lata, zostaje się dyrektorem technicznym nowo tworzonego baletu Polskiego Teatru Tańca? - Zaczęło się w Klubie pod Maskami w Poznaniu na pierwszym roku studiów. Założyłem tam Klub Dobrej Płyty, gdzie słuchaliś

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Mam apetyt na życie

Źródło:

Materiał nadesłany

Forbes nr 2

Autor:

Filip Kowalik

Data:

05.02.2016