13.08.2019 Wersja do druku

Piotr Gliński: W Polsce nie było pełnej demokracji

- Jeżeli ktoś opowiada o "stalinowskich czystkach w teatrach", to odsyłam do psychiatry. W Polsce są 123 teatry publiczne, w dwóch czy trzech nastąpił kryzys, przy czym tylko w jednym to zależało w jakiejś mierze ode mnie. O czym my mówimy?! - mówi Piotr Gliński, wicepremier i minister kultury, w rozmowie z Elizą Olczyk w tygodniku Wprost.

Eliza Olczyk: Czy obozowi rządzącemu potrzebna jest wojna o Westerplatte na progu kampanii wyborczej? - To nie jest żadna wojna. A w każdym razie my jej nie prowadzimy. Ale ma pani rację: nam, ale też Polsce, wojny nie są potrzebne. Od czterech lat potrzebne są opozycji. I to widzimy. W sprawie upamiętnienia tego miejsca rozmawialiśmy z władzami Gdańska wielokrotnie przez ostatnie trzy lata. Dyrektor Muzeum n Wojny Światowej zwracał się do władz miejskich z pytaniem o możliwość wykupienia tych terenów. Chcieliśmy się tym zająć od początku kadencji, bo wydawało nam się to naturalne i oczywiste. Tym bardziej, że w 2005 r., gdy po raz pierwszy rządziła nasza opcja polityczna, zostało powołane Muzeum Westerplatte i rozpoczęto prace, żeby uczynić to miejsce nowoczesnym. Nowoczesne muzea pól bitewnych są popularne na całym świecie i bardzo potrzebne, ponieważ w ciekawy, atrakcyjny sposób budują wspólną tożsamość, a żadna wspólnota polityczna

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

W Polsce nie było pełnej demokracji

Źródło:

Materiał nadesłany

Wprost nr 33/12.07

Autor:

Eliza Olczyk

Data:

13.08.2019

Tematy w toku