10.03.1994 Wersja do druku

Piotr Cieślak o Szóstym stopniu oddalenia

W Teatrze Dramatycz­nym już w sobotę zapowia­dana wielokrotnie na naszych łamach premiera "Sześciu stopni oddale­nia", w której gościnny udział zapowiedziała Elż­bieta Czyżewska. Jak dosz­ło do wystawienia tej sztuki, mówi "Życiu" reży­ser PIOTR CIEŚLAK. - Elżbieta Czyżewska do­wiedziała się od Andrzeja Waj­dy, że w Dramatycznym jest zdolny, czarnoskóry, młody aktor Omar Sangare. Kiedy tyl­ko przeczytała sztukę Johna Guarda ,,Six degrees of separation", przesłała egzemplarz Omarowi z dedykacją "Może z tego skorzystasz". W tym sa­mym czasie obejmowałem dy­rekcję w Dramatycznym. Ponieważ sama sztuka bardzo mi się podobała, postanowiłem ją wystawić zapraszając do udziału Elżbietę Czyżewską. Jak aktorka zareago­wała na to zaproszenie? - Przyjęła je bez wahania. Bardzo ucieszyła się również, że po latach może wrócić na scenę, na której niegdyś sta­wiała pierwsze kroki. A co pana przekonało do tej sztuki? - Jej u

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Piotr Cieślak o Szóstym stopniu oddalenia

Źródło:

Materiał nadesłany

Życie Nasze Codzienne nr 57

Autor:

notował JaSza

Data:

10.03.1994

Realizacje repertuarowe