14.01.2017 Wersja do druku

Pióro na sztorc

Powrócę jeszcze do budżetowej sesji Rady Miejskiej, podczas której grupa bytomian protestowała przeciw zaprzestaniu dotowania przez gminę Bytom Festiwalu Teatromania, cyklu HartOFFowanie Teatrem oraz Międzygalaktycznego Zlotu Superbohaterów - piszeMarcin Hałaś w Życiu Bytomskim.

Bardzo merytorycznie odpowiadali im: dyrektor Bytomskiego Centrum Kultury Ilona Łuczak, która wykazała, że z powodu zobowiązań zaciągniętych w poprzednich latach BCK-u po prostu nie stać na Teatromanię oraz radny Piotr Bula, podający przykłady spektakli, na które kupiono 1 (słownie: jeden) bilet, albo w porywach aż biletów 6 (słownie: sześć). Oboje jednak na początku stwierdzili, że: "Teatromania to wielkie wydarzenie artystyczne" (Łuczak), "jestem za utrzymaniem Teatromanii" (Bula). Czyli -tak naprawdę wciąż nie ma nikogo, kto by miał odwagę krzyknąć: Król jest nagi! Zatem ja to uczynię. Otóż zapewniam Państwa, a z wykształcenia jestem teatrologiem, że wiele spektakli prezentowanych w czasie Teatromanii i HartOFFowania Teatrem było bełkotliwą zabawą w sceniczne eksperymenty. Samemu to oglądać - szkoda czasu, polecać młodzieży - tym gorzej, bo można wyrobić w młodych ludziach fałszywe pojęcie o współczesnym teatrze. Na tej samej bud

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pióro na sztorc

Źródło:

Materiał nadesłany

Życie Bytomskie nr 2/09-01-17

Autor:

Marcin Hałaś

Data:

14.01.2017