EN
19.12.2017 Wersja do druku

Piętnaście postaci na cztery ręce i dwójkę aktorów

"Zostań moim przyjacielem" Tomasza Mana w reż. Krzysztofa Grębskiego we Wrocławskim Teatrze Lalek. Pisze Andrzej Lis, członek Komisji Artystycznej XXIV Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.

Na strychu Wrocławskiego Teatru Lalek całkiem spora gromadka kilkuletnich widzów zasiadła ciasno na poduchach ułożonych na podłodze. Przed nimi, na scenie rozświetlił się ekran przypominający wielki telewizor wprowadzający w inny świat. Świat scenicznej bajki z wieloma postaciami, z wartką akcją, z niespodziankami. Dla najmłodszych, pouczającej, edukacyjnej, ekologicznej, a dorosłym przypominającej telewizyjne dobranocki. Wszyscy będą usatysfakcjonowani. Bajka Tomasza Mana - biorącego już osiemnasty raz udział w Konkursie, opowiada o tym, że mała pingwiniczka Pinia, w przeciwieństwie do swojego kolegi, dorosłego pingwina, nie chce mieszkać w klatce. Dzieciaki rzucają w nią gumą do żucia. Ktoś ją oślepia fleszem. Ciągle dają takie same ryby z puszek. I do tego trzeba sobie je wydzierać z kumplem wedle reguły, że kto pierwszy ten lepszy. To nie jest fajne życie i nie ma w klatce żadnej wolności. Postanawia więc Pinia, że trzeba uciekać z

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał własny

Autor:

Andrzej Lis

Data:

19.12.2017

Wątki tematyczne

Realizacje repertuarowe