05.12.2016 Wersja do druku

Pieśń żałobna

"Czarny pistolet" wg Włodzimierza Wysockiego w reż. Filipa Bochenka w Teatrze Barakah w Krakowie. Pisze Ewa Kunecka w Teatrze dla Was.

W monodramie pt. "Czarny pistolet" pogrzeb przyjaciela jest pretekstem do refleksji nad śmiercią i prawdą w życiu. Czy jest to do końca monodram, można by się spierać, gdyż równorzędnym bohaterem obok pieśniarza wydaje się być jego gitara, z którą ten prowadzi swoisty dialog. Nastrój melancholii jest zarówno prowokowany przez rozstanie z przyjacielem z dzieciństwa, jak i tworzony przez dźwięki wydobywające się z instrumentu. Wszystko to w połączeniu z wokalem aktora, Krzysztofa Bochenka, w pełni zaangażowanym w to, o czym śpiewa, kreuje na kameralnej scenie Teatru Barakah specyficzny klimat, jakby widownia pochylała się oto nad grobem i wysłuchiwała wspomnień o zmarłym. Tragizm miesza się tu z komedią, kiedy aktor opowiada kolejne anegdoty. Poznajemy nieżyjącego z różnych stron, tych bardziej i mniej barwnych. Z czasem powstaje wrażenie, że postać grana przez Bochenka była jedynym przyjacielem zmarłego. Co istotniejsze - i co podkreśla s

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pieśń żałobna

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr dla Was online

Autor:

Ewa Kunecka

Data:

05.12.2016

Realizacje repertuarowe