09.12.2013 Wersja do druku

Piękno tańca w stanie czystym i niepewności

XXII Łódzkie Spotkania Baletowe podsumowuje Pisze Łukasz Kaczyński w Polsce Dzienniku Łódzkim.

Tegoroczne biennale baletowe rozpoczęło się bardzo pomyślnie. W zaskakująco dobrej formie zaprezentował się Zespół Baletowy Teatru Wielkiego w balecie komicznym "Don Kichot" Ludwiga Minkusa z librettem Mariusa Petipy. Podsumowanie XXII Łódzkich Spotkań Baletowych To była niemała, choć miła niespodzianka dla tych teatromanów, którzy zapomnieli, że Teatr Wielki baletem w ogóle dysponuje, do czego przyczyniła się poprzednia dyrekcja łódzkiej sceny operowej. Gruntownie przebudowany i prowadzony przez niedawnego solistę Teatru Wielkiego w Poznaniu (acz łodzianina) Dominika Muśko, łódzki zespół nie przyniósł wstydu. Wieczór należał do Ryo Takaya i Minori Nakayama, debiutujących na łódzkiej scenie w rolach Basilia i Kitri. Precyzyjna technika, dbałość o detal i aktorski nerw sprawiły, że publiczność nagradzała ich oklaskami rosnącymi wraz z upływem scenicznej akcji. Klasę pokazał też kierujący baletem Dominik Muśko (n

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Podsumowanie XXII Łódzkich Spotkań Baletowych

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Łódzki online

Autor:

Łukasz Kaczyński

Data:

09.12.2013

Realizacje repertuarowe
Festiwale