25.02.2019 Wersja do druku

Patostream

"Królestwo" wLarsa von Triera w reż. Remigiusza Brzyka w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie. Pisze Maciej Stroiński w Przekroju.

Patostreamerów, czyli performerów nadających z melin la Andy Warhol, powyłapywano i mają bana na performowanie, ale nic w przyrodzie nie ginie, można doświadczyć czegoś podobnego w Starym Teatrze w Krakowie: multimedialnej transmisji na żywo z miejsca w stanie zejścia. "Królestwo" von Triera to był serial o szpitalu, gdzie szpital był "chorszy" od swoich pacjentów, "Królestwo" w Starym Teatrze jest serialem, jeśli można tak powiedzieć, jednoipółodcinkowym o Starym Teatrze, gdzie teatr jest bardziej chory od swoich aktorów. "Rok z życia codziennego w Europie Środkowo-Wschodniej", pierwszy spektakl po "odzysku", w odzyskanej instytucji, nie był rozliczeniem z traumą tego miejsca. "Królestwo" jest! O czym jest ten spektakl - że o sobie samym - wiadomo od razu. Aktor zatrudniony przez byłego dyrektora powiada to właśnie: że jest zatrudniony przez byłego dyrektora. I że starsi koledzy, bardziej doświadczeni, to kwiat lekarstwa duńskiego. Na widowni wy

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Patostream

Źródło:

Materiał nadesłany

Przekrój online

Autor:

Maciej Stroiński

Data:

25.02.2019

Realizacje repertuarowe