Logo
23.11.2010 Wersja do druku

Paryscy Dulscy straszą

"Bóg mordu" w reż. Henryka Adamka w Teatrze Śląskim w Katowicach. Pisze Aleksandra Czapla-Oslislo w Gazecie Wyborczej - Katowice.

Jeśli pamiętacie, jakie brudy próbowała ukryć w czterech ścianach swojego domu pani Dulska, to przygotujcie się na dulszczyznę XXI wieku. Yasmina Reza rękami aktorów Teatru Śląskiego zdemaskowała cywilizowanych, europejskich mieszczan. Dawno nikt nie potraktował mnie w teatrze tak okrutnie. Z taką pogardą i dawką złośliwości. Mnie i innym widzom Teatru Śląskiego wymierzono policzek. I choć Yasmina Reza nie należy do grona dramaturgów spod szyldu "in-yer-face" (termin na określenie przede wszystkim brytyjskich brutalistów), jest równie brutalna wobec swoich bohaterów i publiczności. Po jej świeżo przetłumaczony na polski tekst "Bóg mordu" nasze teatry ustawiły się w kolejce. Nic dziwnego - nagrodzono go wszak prestiżowymi europejskimi nagrodami, a do obsady zaproszono prawdziwe kwartety gwiazd z Isabelle Huppert we Francji czy Ralphem Fiennesem w Anglii na czele. Polską prapremierę dali krakowiacy. Na scenie Teatru im. Słowackiego Marek Giersz

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Paryscy Dulscy straszą w Teatrze Ślaskim

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Katowice nr 273 online

Autor:

Aleksandra Czapla-Oslislo

Data:

23.11.2010

Realizacje repertuarowe