09.07.2007 Wersja do druku

Parawany i las rąk

"Momo, czyli opowieść o złodziejach czasu" w reż. Marka Pasiecznego w Teatrze Dzieci Zagłębia w Będzinie. Pisze Magdalena Legendź w Teatrze Lalek.

Zasadniczym walorem spektaklu jest niespieszny tok scenicznej narracji. To ważne, żeby podejmując namysł nad pojęciem czasu, poświęcić czasowi odpowiednią ilość uwagi. Aby ważne sprawy pokazać bez pośpiechu, krzykliwości i gonitwy obrazów znanych z mediów, kreskówek czy komputerowych gier. Dzieci szybko się nudzą, jeśli obrazy nie zmieniają się błyskawicznie, jak w japońskich kreskówkach? Ale kto tak twierdzi? A może wystarczy po prostu dzieci zainteresować, potraktować jak partnera? Tak uczynił reżyser Marek Pasieczny, który na podstawie powieści Michaela Endego (autora znanego z filmowej adaptacji kultowej powieści pt. "Niekończąca się opowieść") zinscenizował w będzińskim teatrze historię "Momo, czyli przypowieść o złodziejach czasu". Baśniową kanwę oplótł osnową filozoficznej powiastki, w której dobro zwycięża zło. Tym dobrem jest czas, który można oszczędzać - jak "źli" - lub tracić na zabawę i przyjemności - jak "d

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Parawany i las rąk

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr Lalek nr 1/2007

Autor:

Magdalena Legendź

Data:

09.07.2007