11.10.2011 Wersja do druku

Panie proszą panów

Carmen w baletkach to prawdziwa femme fatale - o spektaklu "Carmen" w choreografii Ondreja Šotha z Koszyckiego Teatru Narodowego prezentowanym na Międzynarodowym Festiwalu Teatrów Tańca "Scena Otwarta" w Tarnowie pisze Karolina Wycisk z Nowej Siły Krytycznej.

Taneczna wersja "Carmen" (oparta na muzycznym materiale Georga Bizeta, Rodiona Šcedrina oraz zespołu Deep Forest) okazała się godnym uwagi punktem programu MFTT Scena Otwarta w Tarnowie. Spektakl w wykonaniu aktorów Koszyckiego Teatru Narodowego zadziwił widzów niestereotypowymi rozwiązaniami scenicznymi: połączeniem finezyjnej choreografii i dynamicznego ruchu dyskotekowego, cyrkowych akrobacji i skomplikowanych układów gimnastycznych. Taki pomysł realizacyjny spotkał się z pozytywnym odbiorem publiczności (złożonej w większości z młodych adeptów sztuki teatralnej), która z zaciekawieniem śledziła nową wersję dobrze znanej historii. Reżyser i choreograf, Ondrej Šoth, podnosi wciąż żywą kwestię społecznych konwenansów, wpływu namiętności na ludzkie życie, zastanawia się nad istotą kobiecości, rozumianą często przez pryzmat cielesności. Aktorzy odpowiadają na zadane pytanie o dzisiejszą Carmen, językiem ciał przekazują widzom swój war

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Siła Krytyczna

Autor:

Karolina Wycisk

Data:

11.10.2011

Tematy w toku

Festiwale