EN
18.05.2012 Wersja do druku

"Pan Tadeusz" wiecznie żywy

O przedstawieniach Kaliskich Spotkań Teatralnych na półmetku festiwalu pisze Robert Kordes w Życiu Kalisza.

Przed nami jeszcze dwa festiwalowe dni i finał tegorocznych KST, który odbędzie się w sobotę. Za wcześnie, by wyrokować, kto i co znajdzie uznanie w oczach jury. Wiadomo już jednak, że publiczność najchętniej obsypałaby nagrodami aktorów z krakowskiego Starego Teatru, którzy w tym roku przyjechali do Kalisza ze spektaklem według "Pana Tadeusza" Z wielu ust usłyszeć można że kiedyś Spotkaniami Teatralnymi żyło całe miasto, a dziś są one niemal niewidoczne w jego przestrzeni. Brakuje im oprawy wizualnej, a informacje o nich znaleźć można co najwyżej na słupach ogłoszeniowych. W tej sytuacji trudno ustrzec się przed spostrzeżeniem, że najwierniejsze tej imprezie okazują się lokalne i regionalne media. Może jednak nie jest to anomalią lecz właśnie oznaką normalności? Do teatru chodzą ci, którzy odczuwają taką potrzebę, a ogromna większość kaliszan zajmuje się w tym czasie zupełnie innymi sprawami. Nie ma w tym niczego dziwnego ani nie

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"Pan Tadeusz" wiecznie żywy

Źródło:

Materiał nadesłany

Życie Kalisza nr 20/16-05-12

Autor:

(kord)

Data:

18.05.2012

Festiwale