Tylko historycy teatru wiedzą, że piękny teatr krakowski, tuż po wybudowaniu, był oficjalnie ofiarowany
Fredrze jako "ojcu komedii polskiej".
Przed frontem wzniesiono nawet jego pomnik. Ale później, jak pisze Boy-Żeleński "przyszła zniżka na humor, a zwyżka na ,,Króla Ducha" i bez najmniejszej ceremonii magistrat krakowski odebrał po cichu teatr Fredrze, a ofiarował go hucznie Słowackiemu, z okazji, zdaje się, jego stulecia". Dziś, z okazji dwustulecia urodzin Fredry, może warto by podnieść nieco cenę humoru... ,,Pan Geldhab" to pierwsza "poważna" komedia Fredry (wcześniejsza była tylko "Intryga naprędce" przerobiona później na "Nowego Don Kiszota"). Od warszawskiej prapremiery w 1921 roku święci swe sceniczne triumfy, a rolę tytułową kreowali najwięksi polscy aktorzy od Józefa Rychtera, Alojzego Żółkowskiego, Mieczysława Frenkla, Stefana Jaracza aż do Jana Świderskiego. W najnowszym, premierowym spektaklu Teatru TV Geldhaba gra Wiesław Michnikowski, proponując trochę inną niż dotychczasowe interpretację postaci. Pan Geldhab, dorobkiewicz i parweniusz, przedstawiciel nobilitowanej p