EN
13.03.2008 Wersja do druku

Pamiętajmy o Emilu

"Sprawa Emila B." w reż. Małgorzaty Imielskiej Teatrze Telewizji. Pisze Bohdan Melka w Tygodniku Angora.

Siedemnaście mieć lat... to grzech. Tyle miał Emil Barchański, nieznany bohater najnowszej historii Polski. Scena Faktu Teatru TV zrealizowała autorski spektakl Małgorzaty Imielskiej o nim, o jego sprawie. Historię Emila opowiada jego matka (świetna Maria Ciunelis), która straciła już nadzieję, że pozna prawdę o śmierci syna. Bez zbędnego patosu, nachalnego dydaktyzmu. Przy każdej próbie wznowienia sprawy myślała, że uda się coś ustalić. Niestety, za każdym razem zderzała się ze ścianą niedopowiedzeń, niejasności. Jej bezsilność poraża. Emil Barchański był uczniem Liceum im. Mikołaja Reja w Warszawie, delikatnym chłopcem, chorym na astmę. Odważnym. W stanie wojennym, 10 lutego 1982 roku, z kolegami oblał farbą i podpalił pomnik Feliksa Dzierżyńskiego. 1 Niespełna miesiąc później został ujęty przez Służbę Bezpieczeństwa podczas druku wydawnictw podziemnych. Skatowany, złożył fałszywe zeznania. Mimo esbeckich pogróżek

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pamiętajmy o Emilu

Źródło:

Materiał nadesłany

Tygodnik Angora nr 10/09.03.08

Autor:

Bohdan Melka

Data:

13.03.2008

Realizacje repertuarowe