06.04.2009 Wersja do druku

Paka. Już nie wiemy, z czego się śmiejemy

Jubileuszowym koncertem galowym z udziałem laureatów i kabaretowych gwiazd zakończył się w niedzielę 25. Przegląd Kabaretów Paka. Co się zmieniło po ćwierć wieku satyrycznych konkursów? - Już nie wiemy, z czego się śmiejemy - mówią kabaretowi artyści.

Przeróżne losy spotykały Pakę. W tym roku minęło dokładnie ćwierć wieku od momentu, kiedy pod Wawelem zaczęły się zmagać kabaretowe formacje, walcząc swoimi dowcipasami o przychylność publiczności i jury, przez które od tamtego czasu przewinęły się same znakomitości polskiej sceny dobrego humoru: od Jacka Fedorowicza, przez Jerzego Stuhra i Stanisława Tyma, po Zenona Laskowika. Ale humory krakowianom dopisują do dzisiaj. Gest Kozakiewicza "Miło jest powspominać czasy, gdy było się jeszcze wkraczającym w życie, dobrze się zapowiadającym, zaledwie 48-letnim młodzieńcem. Chociaż same czasy były dość obrzydliwe - wspomina na łamach okolicznościowego wydawnictwa "25 anegdot na 25-lecie" Jacek Fedorowicz, pakowski juror od pierwszej edycji - Do dziś trudno mi zrozumieć, jakim cudem władza przełknęła konkurs kabaretowy, którego znakiem firmowym był gest Kozakiewicza. W dodatku był to konkurs, w którego jury zasiadły wyłącznie elementy

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Paka. Już nie wiemy, z czego się śmiejemy

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta wyborcza - Kraków nr 81 online

Autor:

Mariusz Wiatrak

Data:

06.04.2009