29.10.2014 Wersja do druku

Owocna przygoda z Gombrowiczem

"Iwona, księżniczka Burgunda" w reż. Agnieszki Glińskiej w Teatrze Narodowym w Warszawie. Pisze Jan Bończa-Szabłowski w Rzeczpospolitej.

Zaskakująca "Iwona, księżniczka Burgunda" w Teatrze Narodowym. Od warszawskiej premiery w 1957 roku utwór Gombrowicza grany był na świecie ponad 200 razy. W zdecydowanej większości inscenizacji oglądamy zderzenie dwóch światów. Pełnego blichtru, sztuczności i konwenansów reprezentowanego przez królewski dwór i tego naturalnego, który symbolizuje tytułowa bohaterka. Sama obecność Iwony na królewskim dworze upokarza wszystkich. Ludzie ustawieni wygodnie na posadach czują się zagrożeni, nie spełniają się dobrze w swoich funkcjach, zmuszeni są odgrywać coraz głupsze role, brnąć w niedorzeczne sytuacje. Kiedy zaczynają patrzeć na siebie jej oczami, z każdego wyłażą rzeczy wstydliwe, nieprzystojne, głupie. Jak pisał Jan Kott: "wszyscy są przez Iwonę upupieni, każdy czuje, że mu rośnie jakaś potworna gęba". W dzisiejszych czasach reżyserzy, sięgając po "Iwonę...", ostrze groteski kierują najczęściej w stronę celebrytów, ich świa

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Owocna przygoda z Gombrowiczem

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita nr 252

Autor:

Jan Bończa-Szabłowski

Data:

29.10.2014

Realizacje repertuarowe