06.03.2019 Wersja do druku

Opowieść o duchowości i namiętności

"Thais" Julesa Masseneta w reż. Romualda Wiczy-Pokojskiego w Operze Bałtyckiej w Gdańsku. Pisze Anna Umięcka w portalu gdansk.pl

"Thais" w Operze Bałtyckiej to spektakl, który ma przepiękne momenty - szczególnie muzyczne, emocjonalny, zagrany z werwą, zaśpiewany dobrze, lecz z eklektyczną i nieprzekonującą stroną wizualną. Dyrekcja Opery Bałtyckiej postanowiła "odzyskać" "Thais" dla polskiego życia operowego i sięgnęła po ten zapomniany w Polsce utwór XIX-wiecznego francuskiego kompozytora Jules'a Massenet'a, po raz pierwszy od powojnia. Libretto do "Thais" napisał Louis Gallet inspirując się książką "Tais" Anatole'a France'a, która ze względu na tematykę - autor uczynił bohaterką kurtyzanę - wzbudziła obyczajowy skandal w ówczesnej Francji. Kościół wręcz uznał powieść za antyklerykalną, gdyż pierwowzorem Tais była św. Taida, nawrócona przez św. Pafnucego, grzesznicy. Kiedy poznajemy bohaterów opery - Thais i Atanaela, decyzje życiowe doprowadziły ich do skrajnie odmiennych wyborów. Atanael wybrał mnisi habit, kroczy drogą ascezy, która

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"Tha;s" w Operze Bałtyckiej. Opowieść o duchowości i namiętności

Źródło:

Materiał nadesłany

www.gdansk.pl

Autor:

Anna Umięcka

Data:

06.03.2019

Realizacje repertuarowe