03.10.2014 Wersja do druku

Opole. Spektakl o słowach przerzucanych przez druty

"Mewuniu, przesyłam ci parę papierosów, choć nie powinienem tego czynić" - pisał jeniec do obozowej koleżanki. Niezwykły spektakl powstał w teatrze EkoStudio

To fragmenty nielicznych zachowanych do dziś listów, jakie przez obozowe druty przerzucali sobie więzieni w obozie w Łambinowicach powstańcy warszawscy. Na podstawie tych tekstów powstał unikatowy spektakl teatralny, który ze swoim teatrem EkoStudio przygotował Andrzej Czernik wspólnie z Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach-Opolu. Premiera w poniedziałek w baraku jenieckim w Łambinowicach. Więźniowie stęsknieni - Z lektury tych listów wynika, że więzieni w obozie ludzie byli tacy sami jak my, mieli takie same tęsknoty, pragnienia, obawy - mówi Andrzej Czernik, pomysłodawca i reżyser spektaklu. - W listach pytali o zdrowie, ale też o cukier czy papierosy, towar bardzo w obozie pożądany. Widać to wyraźnie we fragmencie listu, jaki do Janiny Jarzeckiej napisał Stanisław Grąbczewski, a było to 27 października 1944 roku. "Natrafiłem zupełnie przypadkowo na kogoś, kto za 1 kg cukru daje aż 200 sztuk sportów. Może wśród was [kobiet

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Niezwykły spektakl. O słowach przerzucanych przez druty

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Opole online

Autor:

Beata Łabutin

Data:

03.10.2014