17.09.2018 Wersja do druku

Opole. Niewidomi o osadzone we wspólnym przedstawieniu

Stowarzyszenie im. R. Straussa z Wrocławia przeprowadziło 3-dniowy projekt "Kultura pomimo ciemności i ograniczeń" na terenie Oddziału Zewnętrznego w Turawie, gdzie osadzone są kobiety z różnymi wyrokami. Spotkali się z nimi niewidomi i niedowidzący aktorzy Integracyjnego Teatru Aktora Niewidomego z Krakowa.

Krakowski teatr stworzył piętnaście lat temu Artur Dziurman, etatowy "czarny charakter" filmu i dubbingu. To jego zespół podjął niezwykłe wyzwanie pracy twórczej z osadzonymi: na scenę wyszły trzy aktorki i dwóch aktorów niewidomych i niedowidzących oraz pięć pań "z drugiej strony muru". "Popatrz, tam jest pająk!" - Na początku trudno nam było sobie wyobrazić, jak to będzie. Ale kiedy spotkaliśmy się z osadzonymi w więzieniu w Krakowie, mężczyznami i kobietami, okazało się, że to wrażliwi, zdolni ludzie. Później panie w Turawie, ciepłe, pełne uczuć, wrażliwości kobiety, a my wciąż zadajemy sobie pytania, co się stało, że ci ludzi znaleźli się w więzieniu - mówi Elżbieta Sielawa, niedowidząca aktorka ITAN-a. Janusz Bąk, Mietek Baczyński czy Danuta Damek nie spodziewali się, że osadzone w OZ w Turawie będą tak silnie przeżywać np. film dokumentalny o nich pt. "Wykluczeni", o codziennych trudach osób niepełnosprawnych, o ich t

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Ten spektakl powstał w trzy dni. W rolach głównych osadzone i niewidomi

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Opole online

Autor:

Bd

Data:

17.09.2018

Tematy w toku