Wiersze ks. Jana Twardowskiego i absurd serwowany przez Sławomira Mrożka - tak zacznie się tegoroczna Opolska Jesień Literacka. Impreza jest organizowana już po raz ósmy.
Chociaż w jesieni literackiej najważniejsze jest słowo pisane, Miejska Biblioteka Publiczna postanowiła urozmaicić poezję ks. Twardowskiego muzyką, a jednoaktówkę Mrożka pokazać na scenie. Jesień zacznie się więc jutro w dawnym MOK-u od koncertu Krakowskiego Przedmieścia. Program muzyczno-poetycki, który wykonają artyści, wzruszy niepowtarzalną liryką ks. Jana Twardowskiego. - To poeta, którego twórczość poprzez proste słowa zawsze traktuje o sprawach wielkich, choć tak często niezauważanych - mówi Danuta Łuczak z działu promocji i informacji MBP. Czwartek będzie już należał do Mrożka, który obchodził niedawno swoje 80. urodziny. - Nasze spojrzenie na Mrożka jest niestety trochę skażone tym, że "Tango", z którym go utożsamiamy, weszło już na dobre do kanonu lektur szkolnych. Szkoda, bo Mrożek to przede wszystkim teatr absurdu i o tym właśnie wszechogarniającym absurdzie będziemy chcieli rozmawiać. Pokolenie urodzone po Okrągłym S