09.09.2014 Wersja do druku

Opole. Budżet odciążony... o kulturę

Województwo opolskie będzie miało w przyszłym roku na wydatki 180 mln zł. To o 20 mln zł mniej niż w tym roku. Aby odciążyć budżet, marszałek Andrzej Buła chce, aby wszystkie podlegające mu jednostki zaczęły szukać zewnętrznych źródeł finansowania. Pomysł bije w instytucje kultury. Dlatego nie dziwi, że ich szefostwo jest w tej sprawie bardzo podzielone.

Na wczorajszej konferencji prasowej marszałek Buła mówił o konieczności odnalezienia się w nowej rzeczywistości i związanej z tym reorganizacji pracy urzędu. Zaznaczał, że nie chodzi o zwalnianie ludzi, tylko lepsze wykorzystanie ich potencjału. Za przykład podał Regionalne Centrum Rozwoju Edukacji, gdzie pensje około 70 proc. pracowników finansowane są z realizowanych przez nich projektów unijnych. - To samo ma miejsce w przypadku Opolskiego Centrum Rozwoju Gospodarki, a także i części osób zatrudnionych w samym urzędzie marszałkowskim. Chcemy ten model poszerzyć i objąć nim wszystkie jednostki nam podlegające, w tym te z własną osobowością prawną, jak instytucje kultury - zapowiadał Buła. O ile ograniczą budżety? Marszałek zaznaczał, że w perspektywie unijnej na lata 2014-2020 nie należy się spodziewać pieniędzy na inwestycje kulturalne. Ale po chwili podkreślił, że inaczej ma się sprawa z tzw. projektami miękkimi. - Chodzi o

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Pieniądze z Unii pójdą na pensje? Marszałek zaciska pasa, oberwie kultura

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Opole online

Autor:

Piotr Guzik, Karolina Kijek

Data:

09.09.2014

Tematy w toku