11.02.2020 Wersja do druku

Opera sprzątacza

"Il ballo delle Ingrate" Claudia Monteverdiego w reż. Magdy Szpecht na Festiwalu Opera Rara w Krakowie. Pisze Maciej Stroiński.

Motto: "A nigdy nie chciałem być biały i zawsze tu chciałem być gangsta, / I zawsze tu chciałem być z bloków, i zawsze tu chciałem być z getta" (Mata, "Patointeligencja") Głównym problemem pierwszego świata jest pierwszoświatowość. Jeżeli nie masz problemów, miej chociaż ten problem, że nie masz problemów. Dzieci klasy wyższej "mają już dość tego ciepła i piękna", "zawsze chciały być z getta" i jest na to sposób. Wpływy i pozycję trzymasz, jak uprzednio, tylko przywdziej biedę na się. Pochyl się nad losem Ziemi i nad losem jej mieszkańców, troszcz się o zwierzęta i o biednych ludzi, co wychodzi na to samo, w dres z paskiem się ubierz, a swój spektakl teatralny w odzież ochronną roboczą. Postępowa reżyseria, więc oczywiście postaci to ludzie pracy, w tym podtyp robole. Nic się nie zmieniło od lat 50. - jakbym oglądał "Człowieka z marmuru", ale ten film w filmie, kręcony na retro. Spektakl postępowy powinien strasznie wygląda

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Autor:

Maciej Stroiński

Data:

11.02.2020

Festiwale