18.04.2014 Wersja do druku

Olsztyn. W wielkanocny poniedziałek "Operetka" w "Jaraczu"

- Jedni siedzą za suto zastawionymi stołami, inni latają do ciepłych krajów, a my zapraszamy do Teatru Jaracza - mówią przedstawiciele olsztyńskiej instytucji.

- Nie widziałem jeszcze tak inteligentnej i tak dobrej interpretacji tego dzieła - mówił o "Operetce" na łamach "Gazety Wyborczej Olsztyn" Janusz Kijowski, dyrektor Teatru im. Stefana Jaracza. Ten dramat Gombrowicza nie powinien być zupełnie obcy olsztyńskim teatromanom. "Jaracz" wystawiał go już w 1997 roku. Wówczas jego reżyserem był Zbigniew Marek Hass. Za obecną "Operetkę" odpowiedzialny jest Andrzej Majczak, znany widzom z "Pana Mautza". Reżyser zderza ze sobą dwa światy: dojrzałości i niedojrzałości. Skupia się przede wszystkim na przemijaniu czasu, utracie piękna, tęsknocie za młodością oraz związanych z tym cierpieniem i bólem. Jest to mniej wystawna, a bardziej kameralna wersja dramatu niż dotychczasowe jego interpretacje. Akcja przedstawienia rozgrywa się nie w księstwie Himalaj, lecz w "mauzoleum Gombrowicza". Pieczę nad nim sprawuje Kustosz - strażnik idei wielkiego pisarza, który roi sobie, że sam jest Gombrowiczem...

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

W wielkanocny poniedziałek "Operetka" w "Jaraczu"

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Olsztyn online

Autor:

nok

Data:

18.04.2014

Realizacje repertuarowe