Logo
18.12.2009 Wersja do druku

Olsztyn. W Teatrze Jaracza uczcili jubileusz mistrza Stefana Burczyka

Wybitny olsztyński aktor skończył 85 lat. Jest nie tylko niekwestionowanym autorytetem w sprawach teatru, ale też najbardziej lubianym nestorem w "Jaraczu".

Chociaż do dnia urodzin artysty 28 grudnia pozostało jeszcze kilka dni, pracownicy olsztyńskiego teatru już w czwartek zorganizowali uroczystość na jego cześć. Były kwiaty, prezenty. Aktor wciąż jest w doskonałej kondycji. Nie zgodził się usiąść na tronie, który dla niego został przygotowany. Wszystkich przemówień i życzeń wysłuchał stojąc obok swoich kolegów. - Czytałem twój życiorys i muszę powiedzieć, że tak go ubarwiłeś, zaczynając od momentu swoich narodzin, iż muszę przyznać, iż od zawsze byłeś artystą - zwrócił się do jubilata Janusz Kijowski, dyrektor Jaracza. - Ubarwiłem, ale czy ubawiłem? - pytał ze śmiechem Stefan Burczyk. Życie jednego z najznakomitszych olsztyńskich aktorów i pedagogów rzeczywiście zaczęło się nietypowo. W 1924 roku jego rodzice udali się na wycieczkę do Algierii. Z urlopu wrócili już z synem. Później też było ciekawie. W 1947 roku Stefan Burczyk ukończył Państwową Szkołę Teatral

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

W Teatrze Jaracza uczcili jubileusz mistrza Stefana Burczyka

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Olsztyn nr 296 online

Autor:

mart

Data:

18.12.2009