20.10.2011 Wersja do druku

Olsztyn. "Starucha" i "Pan Paweł" na finał festiwalu

Trwa Międzynarodowy Festiwal Teatralny Demoludy. Bilety na większość spektakli rozeszły się jak świeże bułeczki, ale można jeszcze je wyrwać na sobotnie przedstawienia.

"Starucha" zadziwi wszystkich, którzy lubią absurd i groteskę. Sztuka z Teatru Ochoty opowie o kobiecie, która majstruje przy wielkim zegarze i trafia do mieszkania przykładnego pisarza. Tu umiera, a biedny pisarz nie wie, co począć z ciałem staruchy - tym bardziej, że poznana właśnie piękna dziewczyna z piekarni nie byłaby zadowolona widokiem "osoby trzeciej". Zniknięcie jest najwłaściwszym rozwiązaniem. Ale czyje zniknięcie: pisarza czy denatki? Na scenie zobaczymy. m.in. Adama Ferencego, Annę Srokę, Andrzeja Mastalerza i Bartłomieja Bobrowskiego. - Spotkanie na "Demoludach" traktuję jak każde spotkanie z publicznością - twierdzi Adam Ferency. - Aktor jest dla ludzi, więc do każdego spektaklu - bez względu na okazję - podchodzę tak samo. Bilety: 70 zł. Spektakl o godz. 16.30 i 19. Drugi spektakl, który możemy jeszcze obejrzeć to "Pan Paweł" [na zdjęciu], który przygotował Teatrul Tineretului z Rumunii. Ironiczna sztuka pokaże, jak w życ

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Wymknij się konsumpcji, etykiecie i modzie

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Olsztyńska online

Autor:

ar

Data:

20.10.2011

Festiwale