24.02.2017 Wersja do druku

Oliver Frljić i "Klątwa"

- Gdy odwołano moją premierę w Starym Teatrze w Krakowie, chorwacka prawica zareagowała entuzjastycznie: "Zobaczcie, Polacy umieją sobie radzić z takimi łachudrami" - mówi Oliver Frljić. Urodzony w Bośni reżyser w Teatrze Powszechnym w Warszawie wystawia "Klątwę" na podstawie Stanisława Wyspiańskiego.

Inspirowany faktami dramat z 1899 r. opowiada o podtarnowskiej wsi, której mieszkańcy występują przeciwko proboszczowi i jego kochance. O Frljiciu zrobiło się głośno w 2013 r., gdy przygotowywał w Krakowie "Nie-Boską komedię" osnutą wokół antysemityzmu Zygmunta Krasińskiego, głośnej inscenizacji Konrada Swinarskiego z 1965 r. i banalizacji tematu Zagłady w sztuce. Przecieki z prób wywołały protesty. Dyrektor Starego Teatru Jan Klata odwołał premierę - jak mówił, po groźbach ze strony skrajnej prawicy. Później jednak Klata dystansował się od metod pracy i pomysłów Frljicia. Kolejny raz Frljić naraził się w Polsce we wrześniu 2015 r., gdy pokazał w Bydgoszczy spektakl "Nasza przemoc, wasza przemoc" o kryzysie uchodźczym. W jednej ze scen naga aktorka w muzułmańskiej chuście "rodzi" flagę narodową przy dźwiękach kolędy "Cicha noc". W innej młody mężczyzna zawisa na krzyżu z beczek ropy naftowej. Spektakl pełen jest ironii i przewro

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Skandalista Oliver Frljić i "Klątwa". Głośny reżyser o fladze w waginie, narodowej hipokryzji i dramacie Wyspiańskiego

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza online - Kultura

Autor:

Witold Mrozek

Data:

24.02.2017

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe