07.03.2013 Wersja do druku

Offensywa ma moc

- Proces powołania Zachodniopomorskiej Offensywy Teatralnej zrodził się ze wspólnych działań, które uświadomiły nam, czyli niezależnym twórcom, działającym głównie w obszarze teatru, że warto powołać do życia taki twór - mówi Marek Kościółek, założyciel Teatru Krzyk w Maszewie, jeden z pomysłodawców inicjatywy.

Artyści działają najczęściej indywidualnie, a ty jesteś jednym z inicjatorów powołania do życia Zachodniopomorskiej Offensywy Teatralnej. Proces narodzin był długotrwały? - Powiem inaczej, był naturalny. Bo zrodził się ze wspólnych działań, które uświadomiły nam, czyli niezależnym twórcom, działającym głównie w obszarze teatru, że warto powołać do życia taki twór. A narodziny odbyły się na Festiwalu Akademickiej Młodzieży Artystycznej w Świnoujściu, w ubiegłym roku. Wspólnie z liderami kilku teatrów alternatywnych przygotowywaliśmy performance, który okazał się sukcesem, bo otrzymaliśmy jedną z głównych nagród festiwalu. I to wspólne działanie spowodowało ten poród. Postanowiliśmy założyć Zachodniopomorską Offensywę Teatralną, która skupia obecne 11 teatrów, w tym jako podmiot honorowy Ośrodek Teatralny Kana. Czym karmi się to niemowlę, które powoli, według lekarskiej nomenklatury, przeradza się w dziecko? - Każ

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Offensywa ma moc

Źródło:

Materiał nadesłany

Kurier Szczeciński nr 47

Autor:

Marek Osajda

Data:

07.03.2013