Logo
1.07.2005 Wersja do druku

Odważne piękno

Maciej {#os#7323}Kowalewski{/#} napisat sztukę o wyborach Miss HIV. Czy pomysł konkursu piękności wśród zakażonych kobiet powiększa ich izola­cję, czy oswaja nas ze światem ludzi chorych? Twój STYL: Wybory Miss HIV, które wydają się ponurą fikcją, naprawdę odbywają się w Botswa­nie, w Afryce. Co o tym myślisz? Maciej Kowalewski: Najpierw potraktowałem je jak koszmarek. To jakby organizować wybory Miss Śmierci czy Miss Epilepsji. Ale byt to też pretekst do opowieści o życiu z chorobą. Konkurs jest sposobem przełamywania stereotypów i barier. Chciałbym, by mój spektakl odgrywał taką rolę w Polsce. TS: Ale po co izolować te kobiety? Prawdziwą rewolucją byłoby, gdyby podczas zwykłych wybo­rów pojawiła się piękna dziewczyna i powiedziała: "Mam HIV. Żyję normalnie". MK: Oczywiście, ale jeszcze nie teraz. W Polsce wybory Miss HIV mogły pojawić się tylko w teatrze. Jednak w Afryce życie z HIV jest codziennością. Zakażonych jest tam 4

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Odważne piękno

Źródło:

Materiał nadesłany

Twój Styl nr 7

Autor:

Dagny Kurdwanowska

Data:

01.07.2005

Realizacje repertuarowe