08.12.2007 Wersja do druku

ODRAMA. Dzień pierwszy

III Międzynarodowe Dni Nowej Dramaturgii "ODRAMA" w Opolu. Pisze Aleksandra Konopko z Nowej Siły Krytycznej.

Siła w człowieku, a Bóg siedzi w szafie W programie "Odramy" nazwano "waiting" Mikołaja Mikołajczyka wydarzeniem. Emocje, które wzbudził spektakl zdecydowanie zdominowały pierwszy festiwalowy wieczór. Bo jak często doświadczamy w teatrze spotkania z artystą, po którym trudno powiedzieć coś innego jak po prostu: "dziękuję"? Może zresztą nie trzeba, bo słowa tak nie nadążą za przeżyciem. "Waiting" jest jednym z tych spektakli, o których się nie zapomina. To nie tyle spektakl, co doświadczenie. Ponadgodzinny występ solisty wciąga bez reszty. Nie ma chwili na nudę czy niepotrzebny gest. Jest wielkie skupienie i stopniowe narastanie emocji. Powolne i bolesne stwarzanie siebie na nowo. Począwszy od pierwszych podstawowych ruchów palca, które pomogą z czasem podnieść się z pozycji leżącej, po formowanie z tanecznych figur własnych emocji i próbę zlepienia z nich form życia, które gdzieś się rozpłynęło. Podążamy za ruchem, za kolejnymi kroka

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Siła Krytyczna

Autor:

Aleksandra Konopko

Data:

08.12.2007

Tematy w toku

Festiwale