17.10.2006 Wersja do druku

Od wieczorków o miłości po Quentina Tarantino

XIX Łódzki Przegląd Teatrów Amatorskich podsumowuje Leszek Karczewski w Gazecie Wyborczej - Łódź.

Tłumy widzów, które przychodzą na przedstawienia robione przez pasjonatów - bez pieniędzy, po lekcjach, w weekendy - dowodzą, że zarówno ich poziom jak i tematyka zasługuje, by móc je oglądać częściej niż trzy razy do roku na przeglądach teatru offowego. Mozaiki XIX przedstawień na Łódzkim Przeglądzie Teatrów Amatorskich nie da się sprowadzić do wspólnego mianownika. Bo jak zestawić ze sobą szkolne akademie i anty-spektakle? Nieformalna Grupa Teatralna "Atmosfera" z Koluszek wystawiła kryminał Agathy Christie "Strzały w Stonygates"; widzowie chichotali zamiast wczuwać się w śledztwo. Plantacja Teatru Realistycznego ze Skierniewic zniszczyła telewizor bejzbolową pałą; aktorzy sięgnęli po radykalne środki, by wywołać w widzu poczucie zagrożenia. ŁóPTA ma charakter otwarty, co skutkuje niesłychaną różnorodnością prezentacji. Na przykład Teatr Puck pokazał widowisko plenerowe "Coś" w sali. Maski i lalki, które pod gołym niebem decy

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Od wieczorków o miłości po Quentina Tarantino

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Łódź nr 243

Autor:

Leszek Karczewski

Data:

17.10.2006

Festiwale