23.08.2005 Wersja do druku

Od salsy po jogę

Aż 43 techniki taneczne poznają uczestnicy trwających od soboty w Poznaniu
XII Międzynarodowych Warsztatów Tańca Współczesnego. Odbywają się one w trzech nurtach: edukacyjnym, artystycznym i terapeutycznym - pisze Marek Zaradniak.

Z różnych stron Europy przyjechało 1400 uczestników. Mogli wybierać pomiędzy afro brasil, salsą, sambą, tańcami irlandzkimi czy hip hopem. Są także joga, street jazz czy terapia tańcem. Najwięcej osób, bo po 250, wybrało broadway dance i flamenco. Codzienność samby - Wybrałam afro brasil, bo lubię te pełne temperamentu tańce. Poza tym, gdy się decydowałam, nie było już dużego wyboru w internecie. Przeczytałam tekst i uznałam, że może to być niezwykła przygoda - mówi Krystyna Grad z Berlina, która w warsztatach uczestniczy po raz pierwszy. - Wybrałam jogę, bo chciałam poćwiczyć tę technikę rozciągania i pracy nad ciałem. Na jogę zapisałam się po raz pierwszy, ale w warsztatach brałam udział już wcześniej - mówi Maria Wereda z Poznania. Zajęcia odbywają się w kilku budynkach. Najbardziej roztańczona jest Wyższa Szkoła Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa, ale tańcem tętnią także siedziba Polskiego Teatru Tańca, Licea O

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Od salsy po jogę

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Poznańska nr 194/22.08.

Autor:

Marek Zaradniak

Data:

23.08.2005

Festiwale