VI Międzynarodowy Festiwal Teatralny "Dialog Wrocław". Pisze Krzysztof Kucharski w Polsce Gazecie Wrocławskiej.
W sobotę zakończył się VI Międzynarodowy Festiwal Teatralny "Dialog Wrocław" Może z tego Dialogowego spotkania we Wrocławiu powyciągam zbyt lokalne wnioski, ale proszę mi wybaczyć. Co zrobić, ja jestem stąd. Patrzę na teatr Europy przez perspektywę, dorobek i status quo dzisiejszych scen na Dolnym Śląsku. Bez kompleksów. To w końcu one są najlepsze w Polsce. Czyż nie? Może to grzech szowinisty, megalomania, a może ironia? Staram się patrzeć twórczo i obiektywnie. To ostatnie słowo proszę wziąć w nawias, bo nie ma takiego pojęcia w sztuce. Sztuka - z natury -jest ekstremalnie subiektywna. Teatr Polski, najwyraźniej oburzony na artystyczne wybory tegorocznego Dialogu, zrobił egoistyczny off-Dialog pod hasłem "Najlepsi na Dużej". Otwierała ów minikontrfestiwal Monika Pęcikiewicz swoim "Snem nocy letniej" - swoim, bo nie Szekspira. Jeśli ona jest najlepsza, to ja się nazywam biskup Koziobrodzki. Czego nas nauczył europejski teatr zaimpo