01.07.2002 Wersja do druku

Obnażeni

Od paru miesięcy toczy się na łamach prasy zacięta dyskusja o dramatach Sarah Kane. Po raz pierwszy trzy teatry - Współczesny we Wrocławiu, Polski w Poznaniu i Rozmaitości w Warszawie - podjęły współpracę w celu wystawienia wspólnymi siłami Oczyszczonych oraz 4:48 Psychosis najsławniejszej współczesnej brytyjskiej dramatopisarki. Zaliczanej, obok Marka (Ravenhilla, twórcy granego u nas Shopping and Fucking, czy Irvine'a Welsha, autora powieści o ćpunach na dnie upadku Ślepe tory i nakręconego według niej filmu Trainspotting (oba dzieła u nas znane), do grona nowych brutalistów. Starzy brutaliści, przypomnę, to debiutujący trzydzieści lat temu Harold Pinter, Edward Bond, John Osborne. Bez względu na to, czy krytycy te utwory chwalą, klęczą przed nimi, wyśmiewają lub wyrażają tak zwane święte oburzenie, publiczność wypełnia wszystkie miejsca aż w trzech polskich teatrach. Nie jest ważne, czy więcej w tym zainteresowaniu snobizmu, czy ciekawo

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Obnażeni

Źródło:

Materiał nadesłany

Twórczość nr 7/8

Autor:

Elżbieta Baniewicz

Data:

01.07.2002