21.04.2020 Wersja do druku

Obcy w mieście, obcy w teatrze

W spektakle Teatru Brama zawsze zaangażowany jest ktoś z zagranicy, ktoś "obcy". To zmienia charakter naszej pracy. Jedni powiedzą, że ogranicza, bo nie sposób wyrazić wszystkiego w obcej mowie. Ja jednak uważam, że ją poszerza - pisze Daniel Jacewicz, założyciel i reżyser goleniowskiego Teatru Brama, w miesięczniku Teatr.

Założyłem Teatr Brama w Goleniowie w wieku siedemnastu lat. Początkowo tworzyła go grupa przyjaciół, którzy chcieli dzielić się pięknem teatru z jego mieszkańcami. Goleniów był wówczas zwykłym miasteczkiem w województwie zachodniopomorskim, nieznanym w Polsce z działalności kulturalnej. Wszyscy mieszkańcy Goleniowa stanowili ludność napływową, każdy przyjechał tu po wojnie z innego zakątka kraju. Ludziom brakowało wspólnej tożsamości i tradycji, mieli za to chęci i potrzebę budowania wspólnoty, której wymiar miał, jak na tamte czasy, nowoczesny charakter. Owa różnorodność mieszkańców i samo położenie Goleniowa na zachodnich rubieżach sprawiły, że nawet ja, również będąc obcy (przyjechałem do Goleniowa ze Szczecina), wkomponowałem się w to miejsce w zasadzie bezboleśnie. Chciałem wówczas po prostu tworzyć teatr, na początku niewinnie i bez konkretnego celu. Z czasem Teatr Brama zaczął się rozwijać i tworzyć silne środo

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Obcy w mieście, obcy w teatrze

Źródło:

Materiał własny

Teatr nr 3 online

Autor:

Daniel Jacewicz

Data:

21.04.2020